header photo

Verlaine Paul Marie

Wiersze

Crimen Amoris

W złoto-jedwabnym palacu, w Ekbatanie,
Gdzie brzmi mahometańskiej muzyki echo,
Piękne demony, niedorośli Szatani
Do stóp ścielą pięć zmysłów swych Siedmiu Grzechom.
To święto Siedmiu Grzechów: o, jak wspaniałe!
Jawym blaskiem Żądze tam promienieją;
Zachcianki - służki popędzane, w kryształy
Różane wina pospiesznym ruchem leją.
Wir tańców rytmem weselnym ucho pieścił
I w przeciągłych szlochaniach...

Czarny sen, jak głaz

Czarny sen, jak głaz,
Spadł na me istnienie;
Z mą nadzieją wraz
Śpij, wszelkie pragnienie.
Nie wiem nic, jak w mgle
W pamięci się chwieje
Co dobre, co złe...
O nieszczęsne dzieje!
Jak kołyską, mnie
Czyjaś dłoń kołysze
Na ciemnicy dnie:
Och, ciszej! och, ciszej!

tłum. Wincenty Korab-Brzozowski

Oto jest święto zboża...

Oto jest święto zboża, oto jest święto chleba
W mej wiosce, którą dzisiaj oglądam na nowo!
Dokoła gwar radosny, a blask spływa z nieba
Tak biały, że cień każdy barwi się różowo.
Ze świstem sierp raz po raz w fali złotych kłosów
Zanurza się i miga błyskawicą lśnienia;
Dolina pełna ludzi, snopów i pokosów,
I z każdą niemal chwilą obraz pól się zmienia.
Uwijają się żeńce, wszędzie ruch i życie,
A...

Biały sierp wąski

Biały sierp wąski
Wzeszedł nad bór;
Z kazdej gałązki
Świergotów chór
Płynie gęstwiną...
O, ma dziewczyno!
Stawu tajemne
Lustro bez dna
Odbija ciemne
Wierzb sennych tła,
Gdzie wiatr wspomina...
Marzeń godzina.
Ogromna, tkliwa
Cichość i mir
Z szafirów spływa,
Z gwiaździstych lir
Słodko się chyli...
O, czar tej chwili!

Beams

Sztuka poetycka

[1]
Gdzieżby nad wszystko, gędżby w każdej chwili!
Przeto wiersz raczej Nieparzysty bierz,
Mglistszy, płynniejszy, rozpuszczasz go, gniesz,
Nic w nim, co cięży lub się nie uchyli.

Pamiętaj także, przy wyborze słów,
Zbyt nie unikać niedbałości pewnej:
Oh, nic milszego od piosnki rozwiewnej,
Gdzie się Niepewne z Pewnym łączy znów.

To piękne oczy za gazy zasłoną,
Tpo południowy, złoty,...

A więc to będzie w jasny, letni dzień

A więc to będzie w jasny, letni dzień:
Weselne słońce, spólnik mej radości,
Zrobi piękniejszą - w szat białych świetności -
Twą drogą piękność - od prawdy i śnień;
Niebo niebieskie, jak namiot wysoki,
Fałdów przepychem wokół naszych czół
Drgać będzie szczęsnych, lecz przybladłych w pół
Z oczekiwania, z błogości głębokiej;
I przyjdzie wieczór, wonny oddech róż
Pieścić cię będzie, igrać z...

Nadzieja lśni jak słomy ździebełko..

Nadzieja lśni jak słomy ździebełko w stodole.
Czemu lękasz się osy, szalonej swym lotem?
Patrz, słońce zawsze prószy w szczelinie gdzieś
złotem.
Gdybyś się zdrzemnął, łokcie oparłszy na stole?
Biedaku mój, tej wody choć wypij, źródlana,
Zimna. Śpij potem. Widzisz, jam z tobą, zbądź trwogi.
Pieszczotami otoczę twej drzemki sen błogi
I będziesz, jak dziecina, nucił, kołysana.
Południe bije. Oddal się,...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Zanim, ranna gwiazdo blada, Czarny sen, jak głaz, Crimen Amoris, ...
zobacz ranking

Czarny sen, jak głaz, A więc to będzie w jasny, letni dzień, Beams, ...
zobacz ranking

Nieba widać przez dachu kąt, A więc to będzie w jasny, letni dzień, Oto jest święto zboża..., Czarny sen, jak głaz, Nadzieja lśni jak słomy ździebełko.., Crimen Amoris, Sztuka poetycka, Zanim, ranna gwiazdo blada, Biały sierp wąski, ...
zobacz ranking

Nadzieja lśni jak słomy ździebełko.., A więc to będzie w jasny, letni dzień, Crimen Amoris, Beams, Zanim, ranna gwiazdo blada, Czarny sen, jak głaz, Oto jest święto zboża..., Nieba widać przez dachu kąt, Biały sierp wąski, Sztuka poetycka, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Nadzieja lśni jak słomy ździebełko.., Oto jest święto zboża..., Biały sierp wąski, Beams, Sztuka poetycka,
Wanesa - zobacz wybrane

Oto jest święto zboża..., Nadzieja lśni jak słomy ździebełko.., Sztuka poetycka, Crimen Amoris, Zanim, ranna gwiazdo blada, Biały sierp wąski,
Bogusław - zobacz wybrane

Crimen Amoris, Nieba widać przez dachu kąt, Zanim, ranna gwiazdo blada,
Zenon - zobacz wybrane